Wspominałem jakiś czas temu o tym, że w końcu udało mi się znaleźć odpowiedni szablon na mojego fotobloga, na którym zamieszczam od czasu do czasu swoje zdjęcia.
Pisałem też o tym, że wdrożyłem na swoich stronach kilka elementów związanych z Social Media. Teraz chce przedstawić pierwsze efekty, które można zauważyć po wdrożeniu tych dwóch zmian i dodaniu jednego ważnego elementu, o którym napisze później.
Statystyki
Bo to właśnie o nich chce powiedzieć. Przeglądając co jakiś czas statystyki swojego fotobloga dostrzegłem jedną ważną zależność. Muszę powiedzieć, że zdjęcia staram się dodawać z tygodniowym rozrzutem w związku z tym doskonale widać jak rozkładają się wejścia na stronie kiedy pojawia się na niej coś nowego jak i wtedy kiedy na stronie nie dzieje się nic.
Oto jak wyglądają statystyki mojego fotobloga:
Szczyty zaznaczone czerwonym – frywolnie stylowym ; ) – kółkiem oznaczają dni kiedy zostały dodane nowe zdjęcia. Wyraźnie widać zainteresowanie właśnie w tych dniach i spadek wejść w dniach kiedy nowe zdjęcia nie zostają dodane. W czasie przestoju zaliczam wejścia z wyszukiwarek (mało), ze stron odsyłających (zdecydowanie więcej) i to właściwie tyle – nie licze kilku wejść bezpośrednich.
Social Media
Co się dzieje kiedy dodaje nowe zdjęcie? Otóż pierwszą rzeczą jaka się dzieje jest to, że ludzie subskrybujący mój fotoblog po przez kanał RSS wiedzą o nowo dodanym zdjęciu już chwile po tym jak je opublikuje.
Drugą sprawą jest fakt, że wpis wędruje odrazu na blipa dzięki wtyczce do WordPressa. Skoro jesteśmy już przy wtyczkach to kolejnym miejscem gdzie pojawia się wpis z nowym zdjęciem jest Facebook, na którym automatycznie pojawia się nowy wpis. To samo dzieje się z flakerem a stamtąd dzięki pewnym zabiegom publikuje się także na kilku innych tego typu serwisach społecznościowych.
Jak widać w pełni zautomatyzowany tryb dodawania wpisów – z odpowiednimi tagami – do portali społecznościowych sprawia, że w dniu publikacji nowego zdjęcia mój fotoblog odwiedzany jest przez zdecydowanie większą ilość osób zainteresowanych zdjęciami niż dzieje się to w przeciągu tygodnia kiedy nowych zdjęć nie ma na stronie. Ważną sprawą jest też dzień i godzina publikacji.. choć na optymalnym rozwiązaniem w tej kwestii ciągle pracuje i testuje różne rozwiązania.
Dobrze zoptymalizowana strona to jedno ale zabiegi pozwalające dotrzeć do zdecydowanie większej grupy ludzi przebywających na codzień poza zasięgiem wyszukiwarek to drugie. I jedno i drugie jest ważne i nie można tego lekceważyć. Dzięki wykorzystaniu możliwości jakie dają mi mikroblogi, portale społecznościowe czy fora mogę dotrzeć ze swoimi zdjęciami do innych ludzi zainteresowanych fotografią nie czekając na to aż wygooglają oni moją stronę.
Dodaj ten wpis do: